poniedziałek, 8 marca 2021

Produkcja masywnych gitar - wstęp

Jestem gitarzystą metalowym, więc masywnie brzmiące gitary, są dla mnie osobiście najwyższym punktem honoru.

Jest kilka punktów, które warto uwzględnić, aby nasze gitary brzmiały masywnie przy jednoczesnym zachowanie selektywność zarówno ich jak i całego miksu.

Pierwszym punktem jest samo brzmienie gitar, czyli odpowiedni dobór sprzętu wzmaków, kolumn, ewentualnych dopałek lub innych efektów w kostkach, rackach, cyfrach itp.
Wiadomo, że o wszystkim decyduje budżet oraz to co jest nam dostępne. Jednakże dążmy do takiego brzmienia, jakie lubimy, na jakim nam zależy, jakiego używamy na próbach, koncertach, czy grając samotnie w domu na słuchawkach i czymkolwiek, aby nagrany sygnał był taki, na jakim nam zależy. Wtedy zarówno mniej będzie ingerencji podczas kręcenia i osiągnie się o wiele naturalniejszy efekt.

Kolejną składową jest dobór mikrofonów oraz ich ustawienie. Należy wiedzieć, że bliskość mikrofonu od głośnika wpływa na poczucie przestrzeni, lekki pogłos pomieszczenia bądź sterylność. Ustawienie względem membrany głośnika za to działa jak equalizer. Im bliżej środka brzmienie jest jaśniejsze, im bliżej krawędzi ciemniejsze.

Bardzo ważnym elementem w nagrywaniu gitar jest nagranie tzw. overdub’a, czyli dogranie dubla dla rytmicznej gitary. Ważne żeby obydwa ślady były jak najbardziej do siebie zbliżone pod względem rytmicznym (mają być niemal identyczne).
Overdub wzmocni brzmienie gitary oraz pomoże w osiągnięciu efektu stereo i szerokości całego miksu (o ile się je prawidłowo spanoramizuje). Należy podkreślić, że dodatkowa gitara ma być NAGRANA nie skopiowana. Fakt, że na rzut ucha ma być identyczna, to jednak zawsze będą pomiędzy tymi śladami milisekundowe różnice w timingu i dynamice uderzeń i właśnie te różnice pozwalają osiągnąć zamierzony efekt stereo.

Kolejny krok to korekcja, która oczyszcza brzmienie, ewentualnie dodaje tego, czego brakuje oraz przede wszystkim umieszcza dany instrument na swoim miejscu na mapie częstotliwości.

Następnie pozostaje ewentualna kompresja, saturacja i inne zabiegi w zależności od charakteru bądź działań naprawczych i można przystąpić do miksowania obrobionych śladów.

Osobiście radzę miksować gitary z conajmniej dwóch, trzech różniących się brzmień na stronę. Mogą być to nagrania z różnych wzmaków lub mikrofonów lub z różnych ustawień tego samego wzmaka lub innego ustawienia tego samego mikrofonu.
Ciekawy efekt można osiągnąć również poprzez miksowanie śladu z żywego pieca razem z cyfrowym brzmieniem.

Tyle tytułem wstępu. Zapraszam do czytania dalszych wpisów na temat produkcji masywnych gitar. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wytłumianie pomieszczeń do nagrań w domu

Nagrywając w domu często musimy się nagimnastykować, aby zniwelować niepotrzebne odbicia dźwięku od gołych ścian. Jeżeli mamy w swoim mieszk...