czwartek, 18 marca 2021

Produkcja basu

Na początku odsyłam do wcześniejszego wpisu na temat „Potężnego i selektywnego dołu w miksie”. Opisane są tam podstawy obróbki instrumentów nadających w dolnym paśmie.

Powtórzę jedynie, że przedział 50-100 Hz to pasmo basu domiksowywane do stopy, 100-180 Hz to pasmo miksowane do dołu, np gitary.

200-300 Hz to tradycyjnie pasmo śmieciowe (szumy, brumy zbierane przez mikrofon itd.).

400-600 Hz podobnie jak w innych instrumentach pasmo brzmień kartonowych, aczkolwiek ze względu na specyfikę niskiego brzmienia basu może być to pasmo dość porzyteczne, jeśli potrzebujemy pewnego rozjaśnienia w brzmieniu. Dlatego należy pamiętać o skupieniu się na regulacji tego przedziału zarówno w kolektorze graficznym wzmacniacza, czy też wpiętym w linie lub podczas miksu.

Podobnie ma się rzecz z pasmem 800-900 Hz. W większości instrumentów mieszkają tam, przeszkadzające przydźwięki, natomiast w basie jest to miejsce, gdzie możemy uwypuklić basowy growling, czyli drut (o ile nam na nim zależy).

Prezencja basu podobnie jak w stopie przypada na przedział 1-3 KHz, dlatego ważne jest, aby zadbać o korekcję naprzemienną również w tym miejscu, by te dwa instrumenty nie odbierały sobie wzajemnie ataku.

6-8 KHz to ewentualne syczenia, choć w przypadku basu to rzadki przypadek, ale nie zaszkodzi sprawdzić tego pasma.

10-12 KHz jak niemal wszędzie to pożyteczne rozjaśnienie i powietrze. Kwestia jedynie na jakim brzmieniu nam zależy.

Pożytecznym również zabiegiem jest nałożenie saturacji lub drive’a, dla Nadania koloru, nasycenia i lekkiego wyostrzenia szczytów.

Co do kompresji spotkałem się z wieloma opiniami doświadczonych realizatorów, że bas potrafi znieść jej naprawdę dużo (widziałem nawet tutorial z poziomem -29 dB). Osobiście jednak uważam, że bas powinien brzmieć dynamicznie i głęboko. Zalecam delikatniejszą kompresję w miksie z uwzględnieniem ewentualnej kompresji na wzmacniaczu lub na kostce.

Dobrym pomysłem jest zastosowanie kompresji równoległej ze ścieżką nieskompresowaną wogóle, dla odzyskania głębi.

Popularnym zabiegiem jest miksowanie dwóch śladów. Jednego mocniej skompresowanego z mocniejszym drutem z drugim mocniej basowym i nieskompresowanym.

Znany jest też zabieg poszerzania basu, polegający na nagraniu dubli na basie. Następnie zostawieniu jednego śladu, nadającego w dole na środku, a dwóch z wyciętymi dołami (w korekcji lub kompresji sidechaine) lekko poprzesuwać jeden w lewo i drugi w prawo.

To tyle w temacie produkcji basu. Reszta zależy od was, od własnych preferencji, stylu, gatunku grania oraz własnych poszukiwań.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wytłumianie pomieszczeń do nagrań w domu

Nagrywając w domu często musimy się nagimnastykować, aby zniwelować niepotrzebne odbicia dźwięku od gołych ścian. Jeżeli mamy w swoim mieszk...