Podczas nagrywania powinniśmy się starać grać najlepiej jak tylko potrafimy. Niestety nie zawsze da radę wyłapać wszystkie błędy na etapie nagrywania. Czasem bywa tak, że ścieżka jest niemal idealna, tylko w jednym jedynym miejscu jest drobne, lecz przeszkadzające skrzywienie. Aby nie starać się nagrywać od początku można troszkę „oszukać” i poprawić ślad.
Wszelkie poprawki nazywamy edycją. Każdy DAW jest wyposażony w narzędzia edycji takie jak nożyczki, klej, regulacje volume ścieżki, fade in-y i fade out-ty. Pokrótce opowiemy sobie jak ich używać.
Jeśli chcemy wyrównać jakiś skrzywiony dźwięk musimy go najpierw wyciąć myszką (wirtualnymi nożyczkami). Najlepiej jest dokonywać cięć w punkcie zerowym, czyli tam, tuż przed lub po dźwięku. Aby to sobie ułatwić dobrze jest powiększyć sobie widok edytowanego śladu. Niestety nie zawsze jest możliwe cięcie w punkcie ciszy np w gęstym szesnastkowym graniu, a wtedy grozi nam pojawienie się w miejscu cięcia tzw. clicka, czyli niepożądanego kliknięcia podobnego do cyfrowego przesterowania dźwięku. Możemy go uniknąć, stosując fade-y, czyli stopniowe wyciszenia krańców cięć na ścieżce. Najprościej jest wytłumaczyć, czym są fade-y na przykładzie utworów, które nie kończą się w naturalny sposób, a są stopniowo wyciszane aż do całkowitej ciszy.
Oczywiście podczas edycji i cięć nie używamy tak długich i wyraźnych wyciszeń. Kiedy jeszcze mamy powiększony widok ścieżki, każde cięcie dobrze jest zaokrąglić mikroskopijnym, niezauważalnym wyciszeniem. Wyciszenia na początku ścieżki nazywamy fade-in, natomiast na końcu fade-out.
Po cięciach i fade-ach łapiemy myszką dany fragment i wyrównujemy do siatki kwantyzacyjnej, bądź do drugiego śladu.
Innym zabiegiem jest ręczna zmiana głośności jakiegoś fragmentu ścieżki. W każdym DAW wygląda to inaczej. Zazwyczaj trzeba zaznaczyć daną ścieżkę i narzędzie będzie widoczne na samym śladzie, albo gdzieś z boku będzie widoczna opcja do zmiany parametrów. To już trzeba sprawdzić samemu w instrukcji do używanego programu.
Kolejnym zabiegiem jest przestrajanie fałszywych dźwięków. Niestety tutaj także odsyłam do instrukcji, ponieważ takie opcje są poukrywane w różnych miejscach. Czasem trzeba kliknąć prawym przyciskiem myszy, czasem szukać i przekopywać wszystkie opcje i narzędzia. Natomiast przestrzegam przed zbyt mocnym przestrajaniem dźwięków, ponieważ przestrajanie o więcej niż jeden lub dwa półtonowy może powodować zniekształcenia, które mogą zaszkodzić i brzmieć sztucznie.
Edycja jest procesem, który powinien być jak najmniej zauważalny w brzmieniu. Starajmy się go używać delikatnie i jak najmniej, ponieważ takie zabiegi często wpływają na podświadomy odbiór muzyki u słuchaczy, czyli niby wszystko gra, ale w odbiorze jest trochę sztucznie, nie ma tej naturalnej mocy, której wszyscy poszukują w muzyce.
środa, 24 lutego 2021
Edycja
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wytłumianie pomieszczeń do nagrań w domu
Nagrywając w domu często musimy się nagimnastykować, aby zniwelować niepotrzebne odbicia dźwięku od gołych ścian. Jeżeli mamy w swoim mieszk...
-
Po nagraniu wokalu powinniśmy zacząć od korekcji. Podobnie jak inne instrumenty nierytmiczne (stopa, bas) powinniśmy rozpocząć od wycięcia d...
-
Zanim przejdziemy do korekcji gitar, wokalu, perkusji i wszelkich innych elementów miksu, należy wyjaśnić czym właściwie jest korekcja. Otóż...
-
Jesteś muzykiem, masz kapele, czy może jesteś solistą. Chciałbyś nagrać demo/ płytę/ singiel i wysłać w świat i zdobyć rzeszę fanów. Masz dw...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz